TO NIE JEST BLOG!

Ten jogger to "panel dyskusyjny" ze społecznością JoggerPL. Jeśli chcesz przeczytać mojego bloga odwiedź

blog.ludwikc.net



Dylemat

Kilka tygodni temu, dzięki relacjom Piotra i Patrysa, kupiłem konto na Dreamhoście. Do grudnia mam jednak opłacone podstawowe konto na Superhost.pl. Jeszcze wcześniej ktoś pisał o problemach art.pl, które utrzymuje domenę chóru. Problemy są, rzeczywiście. Z niektórych domen poczta nie dochodzi, a o kontakcie z administratorami można tylko pomarzyć. Czy rejestruja nowe domeny - nie wiem. Wiem natomiast, że na pewno nie aktualizują DNSów dla domen, nawet jeśli kilkukrotnie wypełni się ich formularz. Adres podany w informacji:
UWAGA: Jeśli nie otrzymacie Państwo żadnej odpowiedzi przez okres dluższy niż dwa tygodnie prosimy to zgłosić do hostmaster@art.pl.

również milczy.
I teraz: backup bazy danych forum i jego póżniejszy restore nie działa. Niezależnie od tego czy przez interfejs phpBB czy via phpMyAdmin. Collations na serwerach Dreamhost są domyślnie ustawione na latin2_swedish_ci i nawet ręczna zmiana wszystkiego powoduje błąd przy dodawaniu nowego posta z polskimi znakami diakrytycznymi:
SQL error : 1267
Illegal mix of collations (latin2_polish_ci,IMPLICIT) and
(latin1_swedish_ci,COERCIBLE) for operation '='
Dlatego też przywróciłem forum działające pod starą domeną.
Jaki jest mój dylemat? Taki, czy:
  1. Zostawić as-is, stronę zrobić pod nową domeną (collegiumcantorum.com) a forum niech działa sobie dalej na starej
  2. Walczyć dalej, choć już totalnie nie mam pommysłów co robić.
Niestety - jest jeden szkopuł: wybranie pierwszego rozwiązania, które zdaje się być rozsądniejsze, wiąże się z tym, że będziemy musieli znów opłacać to konto (tylko po co, skoro jest Dreamhost?).
Myślałem jeszcze o tym, żeby skontaktować się z SuperHost.pl i dowiedzieć się jakie są możliwości sponsoringu konta dla chóru.

Wracając do tytułowego dylematu: 1. czy 2. ? Co jest lepsze?

Transport zakładek z Firefoxa do IE7.

Blake Niemyjski - Jeden z użytkowników serwisu windowscoding.com udostępnił na swoim blogu program umowżliwiajacy transfer zakładek (w tym aktywnych kanałów RSS) z Firefoksa do IE7.

Program wyciąga zakładki z wyeksportowanego przez firefoxa pliku html. Do prawidłowego działania wymaga frameworka .NET.

Pytanie "Czy w ten sposób Microsoft chce przyciagnąć użytkowników Firefoksa do swojej przeglądarki" jest bezcelowe. Powinno brzemieć: "Czy im się uda?"


Wpis na blogu Blake'a Niemyjskiego, download.

Google2Peer

W myśl początku ostatniego wpisu na temat programu Beniamin w którym napomknąłem o produkcie G2P, postanowiłem owy temat rozszerzyć. Nie jest to temat na cały elaborat, ale krótkie i zwięzłe wyjaśnienie zasad działania, które pozwolą nam dowolnie modyfikować zapytanie do własnych celów. Otóż:

Zasada działania skryptu G2P jest bardzo prosta. Wyszukuję on listingi katalogów zaweireajacych dane wyrazenie - w zależności od naszego wyboru: tytułu e-booka lub nazwy zaspołu / utworu. Zapytanie kierowane do Google jest bardzo proste, a jak pisze sam autor: "Napisane po to, żebym nie musiał wklepywać go w wyszukiwarke za każdym razem." Treść zapytania przy poszukiwaniu muzyki Mozarta wyglada tak:

intitle:index.of "mp3" +"Mozart" -htm -html -php -asp "Last Modified"
. Skrypt zwraca wszytkie strony generowane automatycznie przez serwer - bez "hateemelów" i innych ktore wymienimy po minusie. Samo index.ofi Last modified również wskazuje na poszukiwanie takich listingów.
Zapytanie dotyczące wynajdowania w sieci e-booków jest juz nieco bardziej zaawansowane:
-inurl:htm -inurl:html intitle:"index of" +("/ebooks"|"/book") +(chm|pdf|zip) +"for dummies" "Last Modified"
A to przez to, że musimy skłonić wyszukiwarkę do odnalezienia stron zawierających rozszerzenia plików wielu typów: w tym przypadku to zarówno chm jak pdf i zip.

Rzecz jasna strony które są odnajdywane przez skrypt nie zawsze są tymi których poszukujemy, ale mając do dyzpozycji treśc zapytań - możemy je sami w dowolny sposób modyfikować.

W zwiazku z powyższym: Enjoy!

Skype z innych komunikatorów.

Szukając alternatywnych komunikatorów VoIP, które byłyby rozwijane równolegle dla różnych platform, natrafiłem na GizmoProject. O samym Gizmo (jakosci połączeń, oferowanych funkcjonalnościach i problemach z linuksową instalacją) napiszę innym razem, jednak na tamtejszym forum, szukając plugina pozwalajacego na komunikację z uzytkownikami Skype, znalazłem informację o tym, ze kontakt między tymi programami jest niemożliwy z racji zamkniętosci Skype'owego protokołu.

Niemniej, na stronach KDE zamieszczona jest informacja o tym, że kontakt z użytkownikami Skype'a będzie w formi pluginu udostępniony juz w następnej wersji Kopete.


Logicznie rozumując, jeśli autorzy plugina do Kopete są związani z KDE, a tym samym ze środowiskiem OpenSource, winni udostępnić kod tejże wtyczki szerszemu gronu odbiorców, a co za tym idzie programiści zwiazani z w/w Gizmo czy nawet tak popularnym Psi będą mieli możliwość stworzenia własnych i zaimplementowania ich w tychże komunikatorach.


Dobrze rozumuję?

Dylemat...

Jak pisałem klika dni temu, dostałem login(y*) do MSDN AA. Ściągnąłem sobie Windowsa XP SP2 EN. Zainstalowałem go w laptopie. Aktywacja przeszła bez problemów, a konfiguracja sprzetu wylądowała w bazie w Redmond.
Tegoż samego Windowsa zainstalowałem na komputerze stacjonarnym. Jednak "podany klucz przekroczył dopuszczalna liczbe aktywacji"...
Na szczęście zadbałem o to, by w pore oszukac M$. Osoby które tego oprogramowania nie potrzeują udostępniły mi swoje numery legitymacji, dzieki czemu mam dostęp do kolejnych kluczy :)

Tymczasem koncza sie instalowac update'y do Windy, a ja staję przed dylematem:
Kubuntu 6.06 czy Slackware 10.2 ?
Zalezy mi na tym zeby poznac linuksa jak najlepiej, jednak na przełomie lipca i sierpnia chce podchodzic do egzaminów MCP - musze zajac sie nauką, a nie konfigurowaniem w linuksie tego, co nie dziala... Jednak czy przejście na K'buntu nie bedzie pojściem na łatwizne?