Laptop: Remanent.
29 czerwca 2006 @ 00:24:08 | Poziom 0
No nareszcie. Dzis rano przyszedł mail z MSDNAA z kluczem do Windowsa. Windows sciagniety, wypalony. Dane z laptopowego Slacka zarchiwizowane na jednej (!) płytce DVD. Obecnie w laptopie mam Windowsa XP Pro EN i Kubuntu 6.06. To pierwsze jedynie w celach edukacyjno-przedcertyfikacyjnych. Z tego drugiego natomiast jestem wyjątkowo zadowolony - duze postepy od czasu 5.10 poczyniono, a mnie sie az morda usmiecha od łatwosci uzytkowania apt-geta po przeszło 5 miesiacach walki ze Slackiem. ;-)
I Last.fm w koncu ruszył
Oto dowód :
W przerwach miedzy zabawą laptopem wykopałem 12 metrów dołka na kable, którymi pojdzie prąd do parku. Na głębokość 3/4 nogi
Jutro biorę się za stacjonarny. Tam również Windows ten co wyzej, Slackware 10.2 i byc moze własnie Kubuntu 6.06. Tylko czy na K'buntu mozna nauczyc sie administrowania Linuksem?
I Last.fm w koncu ruszył
Oto dowód :
W przerwach miedzy zabawą laptopem wykopałem 12 metrów dołka na kable, którymi pojdzie prąd do parku. Na głębokość 3/4 nogi
Jutro biorę się za stacjonarny. Tam również Windows ten co wyzej, Slackware 10.2 i byc moze własnie Kubuntu 6.06. Tylko czy na K'buntu mozna nauczyc sie administrowania Linuksem?
ale widze ze lc slucha Coldplay. no i slusznie! 











29 czerwca 2006 00:46:25
Można. Debian to Debian, Linux to Linux.