Laptop: Remanent.

No nareszcie. Dzis rano przyszedł mail z MSDNAA z kluczem do Windowsa. Windows sciagniety, wypalony. Dane z laptopowego Slacka zarchiwizowane na jednej (!) płytce DVD. Obecnie w laptopie mam Windowsa XP Pro EN i Kubuntu 6.06. To pierwsze jedynie w celach edukacyjno-przedcertyfikacyjnych. Z tego drugiego natomiast jestem wyjątkowo zadowolony - duze postepy od czasu 5.10 poczyniono, a mnie sie az morda usmiecha od łatwosci uzytkowania apt-geta po przeszło 5 miesiacach walki ze Slackiem. ;-)
I Last.fm w koncu ruszył :) Oto dowód :

W przerwach miedzy zabawą laptopem wykopałem 12 metrów dołka na kable, którymi pojdzie prąd do parku. Na głębokość 3/4 nogi :)

Jutro biorę się za stacjonarny. Tam również Windows ten co wyzej, Slackware 10.2 i byc moze własnie Kubuntu 6.06. Tylko czy na K'buntu mozna nauczyc sie administrowania Linuksem?

2 komentarze do wpisu “Laptop: Remanent.

Skomentuj wpis

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code