<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>ludwikc.net weblog :: komentarze do wpisu &quot;Fenomen niszowości
&quot;</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 18:04:53 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>majenka</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c505888</link><description>paremia to jest synonim przysłowia - tak dla niewtajemniczonych. lc chyba specjalnie powiedział mi to kilka dni temu, bym miała możliwość zrozumienia notatki ;P</description><pubDate>Sun, 07 May 2006 21:39:51 +0200</pubDate><guid>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c505888</guid></item><item><title>sharnik</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c505903</link><description>&gt; Zastanawia mnie tylko fakt, dlaczego okazujemy (i ja sam się tego częstokroć dopuszczam) tak powszechny brak zaufania największym, najpopularniejszym projektom?Bo coś co jest dla wszystkich mało komu naprawdę odpowiada.</description><pubDate>Sun, 07 May 2006 21:47:52 +0200</pubDate><guid>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c505903</guid></item><item><title>biały</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506063</link><description>Nie mam pojęcia w czym wp jest lepsza niż onet, ani w czym tlen jest lepszy niż gg. Natomiast to, że ludzie (pewien rodzaj ludzi ;)) wolą GNU/Linux od Windows, albo jabbera od gg, czy w ogólności: wolne od niewolnego, wcale mnie nie dziwi.Nie zawsze zresztą „duży” jest taki nielubiany. Symptomy znielubienia googla pojawiły się dopiero wraz z zarzutami o niejasną politykę prywatności, przez dłuższy czas google był (nadal jest?) duży i lubiany za swoją *nieograniczającą* użyteczność.</description><pubDate>Sun, 07 May 2006 23:25:17 +0200</pubDate><guid>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506063</guid></item><item><title>Automaciej</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506130</link><description>MySQL jest bardziej popularny niż PostgreSQL, mimo że przez wiele lat nie obsługiwał podzapytań, a transakcji i obsługi integralności referencyjnej nie ma do dzisiaj. (sprostujcie mnie jeżeli się mylę)Im gorszy design, tym większa popularność.Ja jednak wolę rzeczy piękne.</description><pubDate>Mon, 08 May 2006 00:26:59 +0200</pubDate><guid>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506130</guid></item><item><title>ludwikc</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506143</link><description>@bialy - otwartosc oprogramowania - rzeczywiscie, ale czy wszystcy ktorzy korzystaja z OpenSource, korzystaja z wolnego dostepu do zrodel?@automaciej - bardzo sluszna uwaga - zupelnie przeciwstawna mojej tezie. a czy Pg jest OpenSource?</description><pubDate>Mon, 08 May 2006 00:36:36 +0200</pubDate><guid>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506143</guid></item><item><title>Automaciej</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506146</link><description>@ludwikc: PostgreSQL jest na licencji BSD, która jest przyjęta przez Open Source Initiative, ale różni się od GPL.</description><pubDate>Mon, 08 May 2006 00:39:38 +0200</pubDate><guid>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506146</guid></item><item><title>ludwikc</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506148</link><description>@bialy - jak to robisz ze masz favikonkę przy lognie? to w ustawieniach joggera cos? bo zmiana zdjecia na koncie jabbera niczym nie skutkuje...</description><pubDate>Mon, 08 May 2006 00:42:28 +0200</pubDate><guid>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506148</guid></item><item><title>biały</title><link>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506218</link><description>@Automaciej: Chyba już ma. @ludwikc: Nie wszyscy korzystają bezpośrednio z wolnego dostępu do źródeł, ale to nie znaczy, że nie ma dla nich różnicy między wolnym a niewolnym. Jeśli kod nie jest wolny, producent może dowolnie ograniczać wolność użytkownika, który ma tylko dwie możliwości: podporządkować się, albo całkowicie zrezygnować z programu (co nie zawsze jest łatwe/tanie/etc.). Na przykład: zamknięty komunikator może zmuszać do oglądania reklam, zamknięty odtwarzacz może na życzenie producenta odmówić odtwarzania np. płyt kupionych w innym kraju, kopiowania pewnych treści, przerabiania ich na inne formaty etc. Wolne oprogramowanie to nie jest tylko sprawa geeków, którzy lubią grzebać w kodzie, to jest naprawdę sprawa wolności – również tych, którzy w kodzie nie grzebią.Odpowiedź na pytanie o favikonkę jest pod http://wiki.jogger.pl/index.php/Tagi#COMMENT_FAVICON</description><pubDate>Mon, 08 May 2006 04:13:39 +0200</pubDate><guid>http://jogger.ludwikc.net/2006/05/07/fenomen-niszowosci/#c506218</guid></item></channel></rss>
