Jedno drzewo do przodu...

Wyeksploatowany ze wszystkich sil witalnych. Wyciąłem wielką śliwkę. Z korzeniami. Do dyspozycji mialem tylko szpadel i siekierę...
Szykują się odciski na rekach...

Dodaj komentarz do wpisu “Jedno drzewo do przodu...

Skomentuj wpis

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code