Wieczór filmowy z Vimem

Wczoraj po powrocie z zajęć nic nie zrobiłem... Obejrzałem "Wilka" z Jack'iem Nickolsonem a potem "Milczenie owiec" z Anthony'm Hopkinsem...
Ale jestem bardzo zadowolony, bo to są filmy które naprawde warto obejrzeć, a w trakcie reklam uczyłem się Vima :)
I właśnie wczoraj nauczyłem się jakie funkcje pełnia klawisze:

  • d
  • dd
  • u
  • p
  • r
  • c
  • cw
  • g
  • ?
  • /
  • %
  • $
  • !
  • s
  • rm


:)

8 komentarzy do wpisu “Wieczór filmowy z Vimem

  • 4
    maz
    30 kwietnia 2006 10:31:46

    Podejrzewam, że do codziennej pracy vim Ci zupełnie nie będzie potrzebny. Przepraszam, ale sam to ostatnio sobie uswiadomiłem klepiąc jak hipokryta cyklicznie "i/esc/:wq" ;)
    Chyba, że w planach masz ostre kodzenie, to się nie przejmuj ;)

  • 6
    ludwikc
    30 kwietnia 2006 10:33:06

    maz: tak, wlasnie taki mam plan. ale to dopiero po sesji... na razie widzisz jaki mam napiety grafik, a jeszcze dzis rano sobie przypomnialem ze za miesiac mam FCE... czas zaczac sie uczyc... ;)

  • 8
    wodor
    30 kwietnia 2006 15:49:45

    ja lubie wima i serdecznie do niego namawiam, jednak bez mojego konfa i bez moich wtyczek na vimie to nie był by tyen sam edytorek :D. Jego moc jest w "wtyczkach" i konfigurowalnosci.

Skomentuj wpis

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code